piotruciechowski / Biegi górskie : 

Biegi górskie :                 powiększ FOTO... 

                                                          

  

Biegi górskie - są najmłodszą i najtrudniejszą, ale zarazem najpiękniejszą konkurencją  w LA. Na świecie to już bardzo prężna konkurencja, a u nas w Polsce dopiero zyskuje swoich zwolenników i o dziwo mamy już w tej dziedzinie dość znaczące sukcesy na arenie Międzynarodowej.   Medale ME i MŚ tak w konkurencjach juniorskich jak i w seniorach oraz Zdobyte Puchary Świata ( przez Izabelę Zatorską ).

   Na wstępie w  tym  Linku... ( klicknij ) zauważona moja "Legenda" biegów górskich na int. stronie  www.biegigorskie.pl.tl/

  Nie było by rozwoju tej konkurencji, a i w niej sukcesów gdyby nie garstka ludzi, którzy w tej dyscyplinie oddają swoje "serce", zaangażowanie, wolny czas a nie jednokrotnie i swoje niemałe pieniądze. Ta garstka ludzi ( tu będę trochę nieskromny ) to mogę powiedzieć , moi koledzy m.in : Andrzej Puchacz ( nasz Szef i wysłannik d.s. biegów górskich PZLA, członek WMRA ), człowiek bez którego nie było by Biegów Górskich w Polsce :                      

                                                                                                  ...nasze zdjęcie z kol. Andrzejem.....                        

  - szefem biegów górskich w Polsce...       

  i ja z Prezydentem Światowej Federacji                            ... powiększ fotki...

  biegów górskich    WMRA - Danny Hughesem... koło znaczka Światowej Federacji Biegów Górskich i po MŚ w Malezji na zdj. koło najlepszej Polskiej biegaczki górskiej Izabeli Zatorskiej i koło najlepszego biegacza górskiego Jurka Zawieruchy ( oboje w wieńcu )... ...poniżej na zdjęciach  medal  z tych M.Ś.

           ...powiększ zdjęcia....      

                                   

       ... Piotr Pakosz, Krzysztof Klisz, Zbigniew Biały, Roman Telikadze, Andzrzej Zatorski, Andrzej Georg, Lucjan Morajda,  p.Danuta Kszczot ( żona zmarłego przed 2,5 roku Wielkiego zwolennika sportu i biegów górskich, Prezesa KSBG w Jeleniej Górze - śp. Czesława Kszczota ). I wielu innych nie wymienionych z nazwiska i dzięki Nim ta dyscyplina sportu w Polsce coraz prężniej się rozwija i równa do najlepszych w Europie.

  W 1994 r. - 1. Biegiem na Śnieżkę o Puchar "Karkonosza" też i ja zacząłem wpisywać się do historii tej wspaniałej konkurencji z fantystycznymi widokami na wielu szczytach, na których zlokalizowano mety przepięknych Biegów górskich.  W tym debiucie w biegu górskim z prawdziwego  zdarzenia - zająłem chyba nie najgorsze bo - 8. miejsce, ale wrażenia były niezapomniane i tak zaraziłem się tą konkurencją , w której to odniosłem największe swoje sukcesy, na dobre.                                                                               Już w następnym  1995 r.      w Biegu na Śnieżkę byłem  2. , za najlepszym wtedy biegaczem górsim w Polsce - Markiem Dryją.  Tym bardzo dobrym biegiem zakwalifikowałem się po raz pierwszy na zawody  o "Nagrodę Europy" ( European Trophy ), które po 2. tyg. rozegrane zostały  w Masywie Centralnym we Francuskim Valleraqes, gdzie znów pobiegłem dobrze i zająłem - 37. miejsce ( o 2 miejsca znów za kol. Markiem ). Potem był mój trzeci start w biegu górskim na Śnieżnik z Międzygórza. W biegu tym biegłem treningowo - pomagając bratu Pawłowi i w efekcie On zajął 16. miejsce - swoje najwyższe w historii jego startów w biegach górskich a ja wtedy byłe 2 miejsca przed nim - 14. Ten start był w tydzień po zdobyciu przeze mnie PP na Górze Szybowcowej.  Tydzień wcześniej przed Śnieżnikiem ,  po raz pierwszy w karierze  zdobyłem Puchar Polski w zawodach na Górze Szybowcowej w Jeżowie Sudeckim k. Jeleniej Góry, pokonując ( podobnie jak w Biegu na Śnieżkę, odwiecznego później w tych biegach  rywala - Jarka Łazarowicza ). Tym startem zakwalifikowałem się także  po raz pierwszy  na zawody o "Nagrodę Świata" ( World Trophy ), które po znowu 2. tyg. rozegrane zostały w Edinburghu w Szkocji ( a zawody te poprzedzone były moją najtrudniejszą - 50. godzinną podróżą w karierze w jedną i drugą stronę - razem 100 godz. w Busie! ). Tam pojechałem razem z Bratem Jasiem , który w Biegu OPEN zajął niechlubne ostatnie - 200. miejsce ). Mistrzostwa odbyły się na mokrej trawiastej trasie na której było wiele upadków a nasza reprezentacja nie była przygotowana obuwiem. W tych ekstremalnych warunkach zająłem - 96. ( znowu 2. z Polaków tym razem za kol. Jarkiem ).                                                    Rok 1996. to kolejny rok moich dużych sukcesów w tej dyscyplinie sportu. W Pucharze Polski na Śnieżkę ( meta pod Śnieżką - mgła ) byłem tylko 4. ale zakwalifikowałem się po raz drugi na zawody o "Nagrodę Świata", które zostały rozegrane po miesiącu w Telfes w Austriackich Alpach. Tam pobiegłem znakomicie i zająłem - 48. miejsce ( najlepsze z Polaków i po raz pierwszy pokonałem kol. Marka Dryję ). Poniewaz od roku 2005 w biegach górskich wprowadzono Klasy sportowe, wynik z tych zawodów przełożył mi się na Klasę Mistrzowską ( o 15% za zwycięzcą ). Tą klasę uzyskałem po raz pierwszy ( wcześniej w 2005 r. miałem 3 Klasy Pierwsze ).  Na jesieni rozpocząłem starty w Beskidach w cyklu biegów górskich p.t. "Zdobyć Mt. Everest" ( w biegach w Beskidzie Śląskim i Żywieckim, prowadził p. Andrzej Georg z Ustronia, trzeba było uzbierać z przewyższeń w każdym biegu wysokość w metrach - 8848 m , wysokość najwyższej góry Ziemi i za uzyskaną taką wysokość w odp. czasie zdobywało się Tytuł "Zdobywcy Mt. Everestu" ). I już w pierwszym swoim starcie tam na Baranią Górę z Wisły odniosłem Zwycięstwo, deklasując rywali. Podobnie było w drugim tam biegu na Czantorie Wielką z Ustronia ( ten bieg odbył się na b. krótkiej i stromej trasie narciarskiej a za rek. trasy W.Bulika - 22,04 min. - nagrodą było aż - 500 zł ! ). Wynik ten udało mi się poprawić o 14 sek i "zgarnąć" całą "pulę". ...na zdjęciu art. o moich startach w Biegacg górskich w "Nowych Sygnałach" PKP ( Tygodnik kolejarza )...

                                             ...powieksz zdj.

                               Potem przyszedł kolejny 1997 r. i w nim tez odniosłem w biegach górskich kilka sukcesów a mianowicie :   W Pucharze Polski w Biegu na Śnieżnik z Międzygórza zająłem - 2. miejsce ( za kol. Jarkiem Łazarowiczem ) i tym startem zakwalifikowałem się na swoje drugie zawody do "Nagrody Europy", które za 2 tyg. rozegrano w Austriackim Ebensee w Alpach Austriackich, tam byłem najlepszy z naszych zajmując - 52. miejsce. Następnie w sierpniu podczas "Eliminacji Głównych do Pucharu Świata" na Górze Szybowcowej w Jeżowie Sudeckim Zwyciężyłem ( tu po raz drugi ) Zdobyając po raz pierwszy w karierze Oficjalny Puchar Polski w biegach górskich na 1997 r. Tym samym zakwalikowałem się po raz trzeci  na zawody o "Nagrodę Świata", które za miesiąc rozegrano na anglosaskiej ( góra - dół ) trasie w Czeskich Upicach ( Malych Svatanovicach ), tam znów pobiegłem dobrze i zajmując mimo że dalekie - 71. miejsce, byłem najlepszy z naszych reprezentantów a wynikiem poniżej 15% słabszym od Zwycięzcy ( m.de Gasperi ) uzyskałem po raz drugi w karierze normę na  Mistrzowską Klasę sportową.  Na zdj. ja z Mistrzynią Świata w kat. weteranek K35 ( trenerką córki Teresy ) - Ireną Czutą - Pakosz z Technika Komorno...

                   powiększ...   

                                                     Potem przyszedł rok 1998.  w którym oprócz zwycięstw w biegach górskich w ramach cyklu "Zdobyć Mt. Everest" - na Równicę z Ustronia, na Baranią Górę z Wisły, na Czantorię Wielką z Ustronia, na Kozią Górę i na Szyndzielnię z Bielska Białej - zakwalifikowałem się po raz trzeci do zawodów o "Nagrodę Europy", które rozegrano tego roku we Włoskim Kurorcie narciarskim - Sestriere we Włoskich Alpach,  będąc 2. w PP na Górze Szybowcowej w Jeżowie Sudeckim. W ME zająłem dalekie 60. miejsce ( 2. z Polaków ).                                                                                 Następny - 1999 r. był dla mnie w tej dyscyplinie bardzo udany ponieważ oprócz zwycięstw w biegach z cyklu "Zdobyć Mt. Everest" : na Ochodzitą ( w Memoriale Jerzego Kukuczki ), na Błatnią z Jaworza, na Równicę z Ustronia, na Kozią Górę z Bielska Białej, na Równicę z Ustronia i na Szyndzielnię z Bielska Białej, zająłem także - 2. miejsce ( zdobywając swój pierwszy i ostatni medal - "srebrny" )  w Mistrz. Polski w Biegu  na Śnieżkę ( w biegu tym poniosłem pierwszą porażkę z późniejszym najlepszym Polskim biegaczem górskim - Jerzym Zawieruchą ). Na zdjęciu z kol. Jurkiem...i po Zwycięskim Biegu na Śnieżkę... 

               ...powiększ zdj....    

Wcześniej ( 2 razy ) i później 3.-krotnie z nim Wygrałem.  Te MP były Eliminacją  do zawodów o "Nagrodę Europy", na które zakwalifikoałem się po raz czwarty i ostatni jak do tej pory. Mistrzostwa rozegrano w Austriackim Bad Kleinkircheim w Alpach Austriackich, tam niestety pobiegłem słabo i zająłem - 65. miejsce ( 4., ostatnie  z Polaków ).  Potem były 2 występy ( w najdalszym moim starcie w karierze ) w zawodach : o "Nagrodę Świata" na Malezyjskiej wyspie Borneo w Kota Kinabalu i w "Najtrudniejszym Biegu górskim na Świecie" 13."Mt.Kinabalu Climbathon".   W Mistrz. Świata zająłem swoje najlepsze - 46. miejsce w histori moich startów World Trophy ( będąc drugi z Polaków za kol. Jurkiem Zawieruchą ).  Tydzień później we wspomnianych zawodach Pucharu Świata w biegu górskim Długodystansowym na dyst. Półmaratonu , ze startem na wysokości -1590mnpm., nawrotem na szczycie - Lows Peak ( 4095mnpm.) i metą na wysokości - 1860mnpm., pobiegłem wspaniale i ze 154 zaw. na starcie ( ukończyła niespełna połowa - 76.) sklasyfikowany zostałem ostatecznie na bardzo wysokim - 22. miejscu ), z rezultatem - 3;10,22 godz. , będąc jak do tej pory jedynym zawodnikiem ( z mężczyzn ), który wystartował i ukończył ten "morderczy" bieg ( w 2003 r. wyczyn ten skopiowała nejlepsza Polska biegaczka w biegach górskich w historii - Izabela Zatorska, była wtedy 3. z rezultatem 3;29,25 godz.).  Na zdj. Agredytacje z Malezji... i medale...

             ...powiększ zdj....   

   ...Po tych zawodach w październiku tamtego roku znakomicie spisałem się w Biegu górskim na Pradziada ( kat. M ) z Czeskiej Hvezdy ( Karlowej Studenki ), zajmując na mecie - 3. miejsce ( wyprzedziłem na ok. 1 km przed metą 8. zaw. MŚ w Malezji - Zdenka Zoubka ) i tym samym uzyskałem po raz trzeci w karierze normę na Mistrzowską Klasę sportową.                                                       W następnym roku - 2000. wygrałem tylko jeden  Bieg górski  w kraju a w dwóch  byłem na "pudle" : na Równicę i na Ochodzitą, a w Biegu na Pradziada byłem - 6.     Natomiast w Mistrz. Polski w Biegu na Śnieżkę zająłem także - 6. miejsce, kwalifikując się tym samym po raz piąty do zawodów o "Nagrodę Świata", które rozegrano po 2. tyg. w Niemieckich Alpach w Bergen. Tam pobiegłem nieźle zajmując jednak odległe - 64. miejsce ( to jednak 2. z Polaków, za odkryciem ostatnich 2. lat krajowych biegów górskich "bosonogim" biegaczem kol. - Stasiem Marcem, a udalo mi się pokonać po raz kolejny kol. Jurka Zawieruchę ). I w tym 2000 r. zakończyłem "zdobywanie" Mt.Everestu a wysokość - 8848m uzyskałem w 19. biegach w ciągu 4. sezonów i Tytuł "Zdobywcy Mt. Everestu" uzyskałem w czasie - 7;09,19 godz. ( do tamtego roku był to najlepszy wynik w historii rozgrywania tego cyklu, a później poprawił go kol. Jurek Zawierucha ).         Rok - 2001.to także kilka moich sukcesów w biegach góskich, a ianowicie :  w Biegu na Ślężę byłem tuż za podium - 4., i  2. m na Równicę oraz zwycięstwa ale tylko w kat. wiekowej - M30 , na Ślężę, na Równicę i na Rysiankę.  W lipcu natomiast wystartowałem w biegu OPEN ( otwartym ) - Mistrz. Europy w biegach górskich w Cerklje w Słoweńskich Alpach, w biegu tym zająłem dobre - 9. miejsce ( 3. z Polaków za Tomkiem Kliszem - 3. na mecie i Piotrkiem Łupieżowcem - tuż przede mną - na 8. miejscu ).  A w swoim trzecim i ostatnim starcie w Biegu na Pradziada byłem - 9.  No i  w Mistrz. Polski w Biegu na Pilsko z Korbielowa zająłem - 11. miejsce. Na zdj z Teresą przed startem w MP... a pod napisem "MP - 2004 ", pierwsza "10."z tych MP...

            ...powiększ         MP-2004 ( klicknij napis )

   W następnym - 2002 r. odniosłem tylko 1. zwycięstwo w biegu górskim - na Szyndzielnię z Bielska Białej, no i jeszcze było zwycięstwo w anglosaskim biegu na Solisku w Korbielowie podczas Mistrz. Makroregionu Śl. - Op. w kat. wiekowej M30.  Wystąpiłem tego roku tylko w biegu OPEN  ( otwartym ) - Mistrz. Świata w biegach górskich w Insbrucku ( AUT ), gdzie w słabym występie zająłem dopiero - 58. miejsce.  W  Biegu na Ślężę  byłem znów - 4. , a na Śnieżkę - 5.  I jeszcze o jednym sukcesie w biegu górskim a mianowicie w Miedzynarodowym Maratonie "Solidarności"  Polsko - Słowackiej  ( maraton rozgryany był przez 10 szczytów na trasie granicznej po szlaku wzdłuż granicy Polsko - Słowackiej ) w tym Maratonie górskim zająłem na mecie - 3. miejsce ( było to wtedy moje pierwsze "pudło" w maratonie krajowym ).  No i po raz drugi w cyklu "Zdobyć Mt. Everest" uzbierałem wyskość najwyższej góry Ziemi - 8848m Zdobywając swój 2. Tytuł "Zdobywcy Mt. Everestu", tym razem w ciągu 2. sezonów i w czasie nieco goerszym - 7;19,47 godz.                      Kolejny - 2003 r. przyniósł mi już sukcesy w kat. wiekowej - M40 ( weteranów ), zwycięstwa w niej w biegach na Ślężę ( w tym biegu po raz 3. z rzędu zająłem nielubiane przez sportowców - 4. miejsce ) i na Śnieżkę ( w tym biegu wygrywając kat. M40, zdobyłem Puchar Polski w biegu górskim w  kat. wiekowej weteranów ). W Mistrz. Polski weteranów w Biegu na Pilsko z Korbielowa zająłem 3. miejsce w klasyfikacji weteranów, zdobyając brązowy medal MPW, a w swojej kat. M40 byłem - 2. W Mistrz. Polski na Chyrową w stylu anglosaskim byłem - 13.    Podczas jednego biegu z cyklu  4 "Asy Chełmca", zajalem w Biegu na Chełmiec z Wałbrzycha - 3. miejsce.   I w tamtym roku wystąpiłem po raz szósty w zawodach o "Nagrodę Świata" w Girdwood na Alasce w USA. Podróż tam odbyła się via Chicago, gdzie byłem na 103. piętrze 3. wieżowca na Ziemi "Sears Tower".  W Mistrz. Świata zająłem ( na ośnieżonej i oblodzonej  trasie ) swoje najdalsze w MŚ - 102. miejsce ( 5., przedostatnie z Polaków ).                                      Następny 2004 r. moich startów w biegach górskich przyniósł mi wreszcie Tytuł Mistrza Polski tyle, że w kategorii Weteranów, a miało to podczas Mistrz. Polski weteranów w biegu górskim na Rysiankę z Żabnicy. ... poniżej art. n.t. temat z lokalnej opolskiej prasy...

          http://www.nto.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20040901/SPORT/109010033&SearchID=73326167416318

W Mistrz. wyprzedziłem drugiego na mecie Waleriana Wieczorka o 1.sek.     W mistrz. Polski na Śnieżnik z Międzygórza byłem - 9.     Po trzech 4. miejscach w biegu na Ślężę przyszło wreszcie Zwycięstwo w kl. "generalnej", a także po raz 4. w kat. wiekowej. Na zdj. Zwycięski finisz na Ślęży... a na prawym końcówka biegu na Równicę...

            ...powiększ zdj....        

 W swoim 9. starcie w Biegu na Śnieżkę z Karpacza także odniosłem Zwycięstwo w kl. generalnei i wiekowej.  ... w linku ponizej art. z "NTO"... 

           http://www.nto.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20040706/SPORT/40706012&SearchID=73326167991337

  Także w kat. wiekowej M40 wygrałem w biegu na Magurkę z Bielska Biełej ( w generalce podobnie jak 2 lata później w 2006. roku byłem - 7. ).   Także w tym 2004 r. wystąpiłem ( jako jedyny z Polaków ) w 1.Mistrz. Świata w biegu górskim  na długim dystansie. Mistrzostwa odbyły się na trasie anglosaskiej na dyst. ( 32  km ) w Zierre Zinal w Szwajcarskich Alpach. W zawodach zająłem wśród mężczyzn - 49. miejsce  przegrywając jeszcze zb 3. paniami. Na zdjęciu start do tych M.Ś...i LOGO koszulki ze startu w zawodacg  o Nagrodę Europy w 2001 r w których zająłem w biegu "OPEN" najwyższe swoje miejsce w zawodach o "NE" - 9. miejsce.......

          ...powiększ zdj...      

                                                                  Dalej przyszedł rok - 2005., w którym  w Biegu na Równicę, na Ślężę i na Śnieżkę wystartowałem w Uniformie Kier. poc. PKP ( reklamując swój Zakład Pracy ) i zająłem w tym stroju w tych biegach odpowiednio następujące miejsca : 11., 17. i 25. W Mistrz. Polski na Magurce w Bielsku Białej w stylu anglosaskim zająłem - 17. miejsce.  W biegu na Srebrną Góre byłem - 10.   I wystartoałem  w 2.Mistrz. Świata w biegu górskim na długim dystansie w Cauterets k. Lourdes we Francuskich Pirenejach, tam w dużym upale pobiegłem bardzo asekuracyjnie ( trochę bałem się dystansu pełnego maratonu - 42,2 km a bieg był rozgrywany stylem, za którym nie przepadam, anglosaskim ) i z czasem - 5;36,25 godz. zająłem wśród mężczyzn - 104. miejsce ( będąc jeszcze wyprzedzony prez 7. kobiet ).                                        Na zdj. tuż przed startem w M.Ś....

              ...powiększ zdj....     

                                             I ostatni - 2006 r., który opiszę to też było w nim trochę sukcesów a mianowicie :  W Mistrz. Polski Weteranów w kl.gen. wet. byłem - 4. zdobywając jednocześnie - 3. miejsce i brązowy medal w kat. M40.  W 6. moim starcie w Biegu na Ślężę zająłem po raz 4. - 4. miejsce!, wygrywając po raz piąty kategorię wiekową.  Na Śnieżkę byłem tylko - 6.   W biegach : na Rysiankę z Żabnicy, byłem - 6. ( 3. w M40 ), w Biegu na Żar z Międzybrodzia Żywieckiego  zająłem - 7. miejsce ( 1. m w kat. M40 ), w tym biegu zajmując 7. miejsce uzyskałem po 3 latach Normę na 3. kl. sp.    Ale największy sukces tego roku odniosłem w Biegu na Czantorię Wielką zajmując w kl. gen. - 3. miejsce, a  Zwyciężając w kat. M40. - był to zarazem mój ostatni  duży sukces w biegu górskim ( na zdjęciach dyplomy z tego biegu )... 

                             ...powiększ zdj....     

                     A w zagranicznm starcie 2006.roku  byłem - 27. w Mistrz. Świata Weteranów w Szwajcarskiej miejscowości  Saillon - Owronnaz.  I w tej samej miejscowości następnego dnia odbył się bieg w ramach Pucharu Świata - Grand Prix WMRA i na tej samej trasie pobiegłem o ok. 1 min. szybciej niż dzień wcześniej i zająłem w PŚ - 24. miejsce zdobywając ( pierwsze punkty w karierze ) - 10 pkt. do GP.  Oba te starty były moimi debiutami w tej nrangi zawodach.

 Bieżący 2007 r. rozpocząłem startem w 1.Mistrz. Polski w biegach górskich ( styl anglosaski ) na krótkim dystansie ( 5 pętli, ok. 6,7 km )  i w stawce 32. zawodnikow zająłem nienajgorsze 18. miejsce. Mistrzostwa rozegrano na Górze Św. Anny.                     Po tych zawodach było niestety coraz gorzej, a 25. miejsce i czas ledwo o 1. sek. poniżej granicy 30. min. w Biegu na Ślężę z Sobótki ( w maju ) było tego wyrazistym dowodem.                                                                                                              W 2007 r. po słabym występie w Biegu na Ślężę wystartowałem 3.06. br. ( z bratem Jasiem ) w Otwartych Mistrz. Ukrainy w biegu górskim w Kurorcie Obwodu Lwowskiego - Skole, gdzie bieg na dyst. ok. 8 km z przewyższeniem ok. + 800m ( b. trudny bieg z metą na szczycie o nazwie Łopata - 1217 mnpm.) miał słabą obsadę ( wystartowały tylko 31 osób z 6. paniami ), a ja ( jeszcze z kontuzją żeber ) pobiegłem na mairę aktualnych możliwości ( lepiej niż na Ślężę, gdzie "umarłem") zajmując wśród mężczyzn - 11. lokatę ( 2.) w nietypowej kat. wiekowej ( 35 - 44 lata ) a w łącznej kl.byłem 14. Mistrzem został tegoroczny zwycięzca Maratonu Wrocław - Taras Salo. zdjęcie z trasy i podium MU...

               ...powiększ zdj...      

        2008 r. zaczałem w biegach górskich 3. majowym biegiem treningowym na najwyższy szczyt  Opolszczyzny - Kopę Biskupią ( 890 mnpm.), a w pierwszym starcie tego roku...

                          31.05.2008 r. ( w linku poniżej wyniki : )...

              http://www.maratonypolskie.pl/wyniki/2008/sobgor8.xls

 ...od razu zająłem miejsce na podium - 3. w kl. gen. ( Zwycięstwo po raz - 3.  w kat. wiekowej M40  i 1 raz było w kat. M30 ) podczas  15. Jubileuszowego Biegu na Ślężę ( 718 mnpm ) z Sobótki.  Tegoroczny mój wynik to 24,24 min. Było to moje równo  - 40. "podium"  w krajowym biegu górskim, w których to zawodach start na Ślężę był moim równo  - 100.

         05.07.2008 r....-  "brąz" na Śnieżce...

 ...w swym 12. starcie w Biegu na Śnieżkę ( 1602 mnpm ) pod nową nazwą  "Śnieżka Run -1602"  z Karpacza "dopasowałem" do kolekcji miejsce na najniższym stopniu podium ( wcześniej w 2004 r. bylo zwycięstwo a w latach 1995 i 1999 r. ) . W tym biegu na dyst. ok. 10 km z przewyższeniem +1012 m jeszcze kilka krotnie zajmowałem miejsca w pierwszej "dziesiątce" ( 2 razy byłem czwarty,  2 razy szósty, a po razie : piąty, ósmy i dziewiąty )...i poniżej w linku art. z "NTO"...

            http://www.nto.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20080707/AKTUALNOSCI/676064394

   ...i fotka na mecie...    http://sport.jacekm.livenet.pl/kark2008/slides/IMG_6660.html

    ...i wyniki biegu... http://www.maratonypolskie.pl/wyniki/2008/bsniezk8.pdf

                10.08.2008 r. - MP w stylu alpejskim ( Międzygórze )

      W swym 8. starcie w Biegu na Śnieżnik ( 1425 mnpm ) na dyst. 12 km z przewyższeniem  + 1150 - 250 m  z Międzygórza, będącym równocześnie Mistrz. Polski w biegu alpejskim, pobiegłem znów b. dobrze i w kl. generalnej zająłem - 11. miejsce, Zwyciężając w kat. wiekowej M40 z czasem  - 1;06,33 godz.  w linkach poniżej wyniki i zdjęcie  z podium...

       http://www.bckf.bystrzyca.pl/galeria/2008/MistrzostwaPolski/wyniki.htm

              http://www.bckf.bystrzyca.pl/galeria/2008/MistrzostwaPolski/magicgallery/SNV30969.htm

    04.10.2008 r. ( mój "górski" debiut w Tatrach )...

  W rozegranym tu w extremalnych warunkach atmosferycznych  ( deszcz, deszcz ze śniegiem ) na niebezpiecznej trasie ( od półmetka śnieg na trasie od ok. 1 cm  grubości  na 5.km do ok. pół metra na mecie ) na dyst. ok.  9 km z przewyższeniem +1070m   w  1. Międzynarodowym Tatrzańskim Biegu na Kasprowy Wierch ( 1985 mnpm.) zajałem w kl. "generalnej"  dobre - 10. miejsce ( zwyciężyłem w kat. weteranów M40 , po raz 10. w biegu górskim w tej kategorii wiekowej w której startuję od 5.lat )  z czasem - 1;01,24 godz. był to mój start na  25. szczyt w Polskich górach ( m.in. w Bieszczadach, Beskidach, Karkonoszach, Górach Stołowych, oraz w masywach : Śnieżnika, Śleży i Góry Św. Anny ) w oficjalnych zawodach biegowych.   ...w linku poniżej wyniki z tego biegu...

    http://www.podhale-sport.pl/downloads/Wyniki__bieg_pod_gore_1.xls 

   ...i zdjęcia z  "Galerii" portali  "maratonówpolskich.pl"  i  "biegania.pl"...

         ...w linku poniżej  z  5. km  trasy...

          http://www.podhale-sport.pl/1g,pokazzdjecie,pol,podsport,1803,0,35941,1,1803.html

         ...i z ostatniego kilometra ( ja na zdj. nr 11.)...

          http://bieganie.na11.pl/statystyka/index.php?p=showcompetitiongallery&competition_id=365&show=1

         

W sumie w Biegach górskich wystartowałem w  ok. - 120. zawodach :

  1.  na Śnieżkę - 12 razy ( najwyższe miejsce - 1.)

   2.  na Śnieżnik - 8 razy ( 2.)

   3.  na Ślężę -  8 razy ( 1.)

   4.  na Równicę - 5 razy ( 1.)

   5.  na Magurkę - 5 razy ( 6.)                                                         

   6.  na Szyndzielnię - 5 razy ( 1.)

   7.  na Chełmiec - 4 razy ( 3.)

   8.  na Baranią Górę - 4 razy ( 1.)

   9.  na Czantorię Wielką - 4 razy ( 1.)

 10.  na Pilsko - 5 razy ( 5.)

 11.  na Kobylą Górę - 4 razy ( 2.)

 12.  na Kozią Górę - 4 razy ( 1.)

 13.  na Górę Szybowcową - 4 razy ( 1.)

 14.  na Błatnią - 4 razy ( 1.)                                                      powieksz FOTO...

 15.  na Ochodzitą - 4 razy ( 1.)

 16.  na Cergową - 3 razy ( 4.)

 17.  na Skrzyczne - 3 razy ( 2.)                                                                     

 18.  na Żar  - 2 razy ( 7.)

 19.  na Grojec  - 2 razy ( 2.)                                                                              20.  na     20. na Górę Zamkową - 1 raz ( 8.)

 21.  na Solisko - 1 raz ( 8.)

 22.  na Srebrną Górę - 1 raz ( 10.)

 23.  na Górę Św.Anny - 1 raz ( 18.)

 24.  na Chyrową - 1 raz ( 16.)

 25.  na Kasprowy Wierch - 1 raz ( 10.)

 

   W zawodach  zagranicznych i  rangi "Mistrzowskiej" :

   1.  na Pradziada - 3 razy ( 3.)

   2.  na  Mistrz. Świata na dł.dyst. - 2 razy ( 49.)                       powiększ zdjęcia... 

   3.  na  Mistrz. Świata sen. - 6 razy ( 46.)

   4.  na  Mistrz. Świata wet. - 1 raz ( 27.)

   5.  na  M.Ś. "Open" - 1 raz ( 58.)

   6.  na  Mistrz. Europy - 4 razy ( 37.)                                          powiększ zdj...  

   7.  na  M.E. "OPEN" - 1 raz ( 9.)

   8.  na  P.Ś. sen. - 1 raz ( 24.)

   9.  na  P.Ś. na dł.dyst. - 1 raz ( 22.)

  10.  na  Mistrz. Polski sen. - 13 razy ( 2.)

  11.  na  Mistrz. Polski weteranów - 4 razy ( 1.)

  12.  w Międz. Mistrz. Ukrainy "OPEN" - 1. raz ( 11.)

  13.  na  Mistrz. Makr. Śl.- Op. - 3 razy ( 1.)

  14.  na  Mistrz. Makr. Dol.- Op. - 1 raz ( 5.)

  15.  na  P.P. sen. - 6 razy ( 1.)                  Zdj. na mecie 15. zawodów o                                                                        "Nagrodę Świata" w Malezji .....         ...klicknij na zdjęcia... 

           ...finisz na Śnieżce                     ...na Równicy               

         strój z PŚ...                       na mecie MŚ w Malezji...                                                                                                                        ...nad szczytami ...i z Jolą na Snieżkę...         ...na szczycie  Śnieżnika                            ...w Egipcie 

                                                          

      ...powiększ foto... 

 

                    strój z MŚ wet...       

     Na poniższych zdjęciach inf. w TG TVP pr. 1. n.t. moich zwycięstw : w 9. Biegu na Śnieżkę i w Mistrz. Polski wetwranów w biegu  górskim na Rysiankę...  ( pierwsza i druga )...

                          powiększ....                         

 
Copyright ©2018 by piotruciechowski
Kreator Stron www